Jak prawidłowo pozbyć się odpadów ogrodowych po silnej burzy

Burza minęła — ale sprzątanie dopiero się zaczyna

Burze potrafią siać prawdziwe spustoszenie. Czasem jednak to, co zostaje po nich w ogrodzie, jest trudniejsze do zniesienia niż sama nawałnica. Połamane gałęzie, zniszczone ogrodzenia, stosy liści, wyrwane rośliny, przewrócone linie energetyczne — lista się nie kończy. Oczywiście można zadzwonić do fachowców, ale dlaczego nie zaoszczędzić pieniędzy i poradzić sobie samodzielnie?

Na szczęście, jeśli wiesz, co robić, usuwanie odpadów ogrodowych po burzy jest prostsze, niż mogłoby się wydawać. Wystarczy ocenić sytuację, posegregować śmieci na odpowiednie stosy i pozbyć się ich zgodnie z lokalnymi przepisami. A jeśli lubisz projekty DIY — możesz nawet tchnąć nowe życie w połamane gałęzie, wykorzystując je jako elementy dekoracji wnętrz.

Liści też nie musisz od razu wyrzucać. Opadłe liście świetnie nadają się jako mulcz lub kompost, który wzbogaci glebę w ogrodzie. Zanim jednak zaczniesz sprzątanie, dokładnie rozejrzyj się po terenie. Mogą tam czyhać materiały budowlane, zwisające przewody elektryczne lub pochylone drzewa, które stanowią realne zagrożenie. Po śnieżycy dodatkowym niebezpieczeństwem są odpady ukryte pod śniegiem — poruszanie się po tak zawianym ogrodzie grozi poślizgnięciem lub potknięciem.

Zbieranie opadłych liści, gałęzi i śniegu po burzy

Gdy już ocenisz stan ogrodu, czas wziąć się do roboty. Jeśli w pobliżu rosną duże drzewa, zachowaj szczególną ostrożność, poruszając się pod nimi. Gałęzie osłabione przez burzę mogą spaść bez ostrzeżenia — zanim zaczniesz sprzątać resztę ogrodu, przytnij te, które wyglądają groźnie.

Sprzątanie zacznij od brzegów i rogów ogrodu, stopniowo przemieszczając się ku środkowi. Nie chwytaj jednak od razu za grabi. Na początku zajmij się największymi elementami — kawałkami ogrodzenia czy grubymi gałęziami, które leżą na ziemi. Najsprytniej jest pociąć duże konary na mniejsze kawałki, żeby były łatwiejsze do przenoszenia. Do tego potrzebujesz odpowiednich narzędzi — sekatory, piły ręczne czy piły łańcuchowe naprawdę robią tu różnicę.

Gdy już uwiniesz się z ciężkimi elementami, zajmij się liśćmi i drobnymi gałązkami. Jeśli po burzy leży śnieg, sięgnij po łopatę. Liście zgrabuj razem z małymi patyczkami — i pamiętaj, żeby posprzątać też rabaty kwiatowe i grządki warzywne. Zalegające na nich liście mogą stać się siedliskiem szkodników i chorób, które dosłownie zniszczą twoje rośliny.

Wyrzucanie odpadów po burzy — i kiedy wezwać profesjonalistów

Po zebraniu i poukładaniu wszystkich odpadów przychodzi czas na ich właściwe usunięcie. Sposób, w jaki to zrobisz, zależy od miejsca zamieszkania. W niektórych gminach organizowany jest odbiór odpadów sprzed posesji — wystarczy wystawić je przed dom i zadzwonić, a ekipa sama po nie przyjedzie. W innych miejscach konieczne jest samodzielne przewiezienie śmieci do wyznaczonego punktu zbiórki. Koniecznie sprawdź zasady obowiązujące w twojej gminie lub u lokalnego operatora odpadów.

Warto też wiedzieć, kto odpowiada za powalone drzewa na ulicy. Drzewo, które przewróciło się na twojej działce — a tym bardziej na dachu — to zdecydowanie twój problem. Ale po poważnej burzy drzewa często padają na linie energetyczne przebiegające przez ogród. Z taką sytuacją przeciętny właściciel domu po prostu nie powinien próbować radzić sobie sam — jest to zbyt niebezpieczne i w żadnym wypadku niezalecane.

W takich przypadkach jedynym rozsądnym wyjściem jest wezwanie fachowców. To samo dotyczy sytuacji, gdy burza zerwała dachówki lub rynny. Profesjonaliści dysponują właściwym sprzętem, odpowiednim przeszkoleniem i środkami ochrony osobistej, niezbędnymi do wykonania tych prac bezpiecznie. Tymczasem ty możesz wykorzystać ten czas na uważne obejrzenie roślin w ogrodzie — to właśnie od ich dokładnej inspekcji warto zacząć zaraz po przejściu burzy.

Author

  • Ula Chincz, znana szerzej jako Ula Pedantula, to najpopularniejsza polska ekspertka od organizacji domu i ułatwiania sobie codziennych obowiązków. Z wykształcenia dziennikarka, przez lata związana z największymi stacjami telewizyjnymi, takimi jak TVN i TVP, postanowiła przenieść swoją pasję do Internetu. Jej kanał na YouTube stał się prawdziwą skarbnicą wiedzy dla setek tysięcy Polaków, którzy szukają sprawdzonych sposobów na sprzątanie, planowanie domowego budżetu oraz tworzenie przytulnej atmosfery we wnętrzach.

    Ula Pedantula promuje podejście, w którym dom ma być miejscem radości, a nie przykrym obowiązkiem. Jest autorką bestsellerowych książek, w których uczy, jak skutecznie zarządzać przestrzenią i dbać o przedmioty, którymi się otaczamy. Jej rady charakteryzują się ogromną praktycznością i poczuciem humoru, dzięki czemu nawet najtrudniejsze domowe wyzwania wydają się proste do zrealizowania. Dzięki swojej autentyczności i eksperckiej wiedzy, Ula stała się niekwestionowaną liderką w kategorii „home & lifestyle” w polskiej sieci.

Przewijanie do góry