Składniki
- 2 szklanki płatków owsianych
- ½ szklanki surowych migdałów, grubo posiekanych
- 1 szklanka suszonego wiórków kokosowych
- ¼ szklanki pestek dyni
- ¼ szklanki pestek słonecznika
- 2 łyżki brązowego siemienia lnianego
- 2 łyżki sezamu
- 3 łyżki niesolonego masła
- ½ szklanki miodu
- 2 łyżki syropu z chleba świętojańskiego* (można zastąpić 1½ łyżki miodu)
- ¼ szklanki miękkiego brązowego cukru
- 1 saszetka cukru wanilinowego
- ½ łyżeczki soli
- ½ szklanki suszonych żurawin
- ⅓ szklanki suszonych śliwek, drobno posiekanych
Sposób przygotowania
Na początek rozgrzej piekarnik do temperatury 175°C. Natłuść dno prostokątnej blachy o wymiarach 25 x 35 cm i wyłóż ją papierem do pieczenia, pozostawiając lekko wystający brzeg — ułatwi to późniejsze wyjęcie gotowych batoników.
Na blasze do pieczenia rozsyp płatki owsiane, migdały, wiórki kokosowe, pestki dyni, pestki słonecznika, siemię lniane oraz sezam. Wstaw do piekarnika na 5–6 minut, od czasu do czasu mieszając, aż składniki lekko się zarumienią i zaczną pięknie pachnieć.
Przełóż uprażoną mieszankę do dużej miski i odstaw do lekkiego ostygnięcia. To ważny krok — jeśli masa będzie zbyt gorąca, trudniej ją później równomiernie połączyć ze spoiwem.
Zmniejsz temperaturę piekarnika do 150°C z termoobiegiem. W małym rondelku umieść masło, miód, syrop z chleba świętojańskiego oraz brązowy cukier i podgrzewaj, aż całość zacznie wrzeć. Gdy masa zacznie bulgotać, dokładnie wymieszaj, żeby cukier całkowicie się rozpuścił. Następnie dodaj cukier wanilinowy i sól.
Gorącą mieszankę płynną wlej do miski z uprażonymi składnikami. Dorzuć suszone owoce — żurawinę i śliwki — po czym wszystko dokładnie wymieszaj, dbając o to, by każdy składnik pokrył się słodką masą.
Przelej całość na przygotowaną blachę i równomiernie rozsmaruj. Przykryj kolejnym arkuszem papieru do pieczenia i mocno dociśnij dłońmi, formując zwarty, jednolity prostokąt. Im lepiej ubita masa, tym batoniki będą twardsze i bardziej zwarte po upieczeniu.
Piecz przez 30–40 minut, aż wierzch nabierze złocistobrązowego koloru. Wyjmij blachę z piekarnika i zostaw do całkowitego ostygnięcia w temperaturze pokojowej — nie próbuj kroić ciepłej masy, bo się rozsypie.
Gdy masa całkowicie ostygnie, pokrój ją w kwadratowe lub prostokątne batoniki. Przechowuj w szczelnym pojemniku — zachowają świeżość przez kilka dni.













